Życie z maską. Weronika została sama. Muko zabrało jej siostrę

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann

Życie z maską. Weronika została sama. Muko zabrało jej siostrę

Krzysztof Strauchmann

Na znak solidarności z Weroniką wszyscy organizatorzy festynu założyli maseczki lekarskie. Chora na mukowiscydozę Weronika w Nysy nie lubi maseczki. Budzi za dużo podejrzliwych spojrzeń.

Maseczka nie chroni innych przed mukowiscydozą. To choroba genetyczna, nie można się nią zarazić od kogoś. Weronika zakłada maseczkę, żeby chronić swój słaby organizm przed światem. Mama Weroniki, choć sama nie jest chora, też często nosi maseczkę, żeby nie przynieść do domu infekcji. Bo gdy mama będzie mieć katar, Weronika dostanie zapalenia płuc.

Dowiedz się:

  • jak wygląda życie z mukowiscydozą
  • czy można ją wyleczyć?
Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Strauchmann

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.