Zaraz po wojnie Koszalin był stolicą kawalerzystów

Czytaj dalej
Fot. archiwum
Piotr Polechoński

Zaraz po wojnie Koszalin był stolicą kawalerzystów

Piotr Polechoński

Stacjonowali u nas słynni ułani, którzy poprowadzili ostatnią szarżę podczas wojny.

Nielicznych Polaków, którzy 7 lipca 1945 roku byli już w Koszalinie, po południu tego właśnie dnia musiał zaskoczyć dźwięk, którego z pewnością się nie spodziewali - odgłos końskich kopyt. Oto do miasta wjeżdżali kawalerzyści legendarnej I Warszawskiej Dywizji Kawalerii.

Ułani ci wcześniej funkcjonowali jako I Brygada Kawalerii w składzie I Armii Wojska Polskiego. Do legendy przeszli w chwili, gdy 1 marca 1945 roku poprowadzili szarżę, ostatnią podczas wojny. Stało się to pod Borujskiem na Wale Pomorskim (roznieśli na szablach zaskoczonych i przerażonych Niemców).

Ułani prezentowali się fantastycznie

Po zakończeniu wojny brygadę przekształcono w 1. Warszawską Dywizję Kawalerii i skierowano na Pomorze. Ułani najpierw trafili do Gorzowa, a kilka tygodni później przyszedł rozkaz o ich zakwaterowaniu w Koszalinie. Wymarsz dywizji z Gorzowa zorganizowano w sześciu kolumnach, po trzech trasach. Widok był fantastyczny, bo w czasie przemarszu cały sztab dywizji, wraz z ułanami 3. Pułku oraz dowódcą generałem brygady Mikołajem Prus - Więckowskim, jechali na koniach. Barwną postacią był też sam generał.

W kampanii wrześniowej pełnił funkcję zastępcy dowódcy Mazowieckiej Brygady Kawalerii. Był odznaczony Orderem Virtuti Militari 5. klasy za udział w wojnie 1920 roku. Do Wojska Polskiego wstąpił w 1944 roku i został dowódcą 7. Dywizji Piechoty w składzie 2 armii generała Karola Świerczewskiego.

Dla Polaków - kwatery drugiej kategorii

W Koszalinie kawaleria rozlokowana została w koszarach artyleryjskich przy dzisiejszej ulicy Wojska Polskiego 66. O takim zakwaterowaniu zdecydowały bardzo dobre warunki sprzyjające utrzymaniu koni (między innymi były tam stajnie, ujeżdżalnia i magazyny). Inny powód wyboru takiego właśnie miejsca był taki, że obszerniejsze koszary (przy obecnej ulicy 4 Marca) zajęte zostały przez żołnierzy radzieckich.

Ci zaś kompletnie nie przejmowali się swoimi „sojusznikami” i część polskich wojaków musiała zadowolić się dość prymitywnymi kwaterami (4. Pułk Artyleryjski pierwszą swoją noc w Koszalinie spędził na wozach i pod namiotami w parku na Rokosowie, nieopodal dzisiejszej pętli autobusowej). Polscy kawalerzyści w krótkim czasie mieli przejąć od radzieckich oddziałów służbę graniczną nad Bałtykiem. Tak się jednak nie stało i dywizja włączyła się do akcji żniwnej i sianokosów.

Kawalerzyści zsiedli więc z koni i wmaszerowali do okolicznych, poniemieckich majątków (jeden pułk stacjonował w Sławnie, drugi w Trzebiatowie, trzeci w Iglicach, koło Reska).

Kawalerzyści wjechali na „Bałtyk”

Wielkim wydarzeniem w Koszalinie stały się obchody Święta Żołnierza - wtedy przypadające jeszcze na 15 sierpnia. Tego dnia odbyła się w mieście wielka defilada kawalerii. Niedługo potem - 8 i 9 września - ułani uczestniczyli w pierwszych powojennych dożynkach wojewódzkich zorganizowanych pod nazwą Święta Dożynek i Sportu na dzisiejszym stadionie KKS „Bałtyk” oraz w Teatrze Polskim (aktualnie siedziba Miejskiego Ośrodka Kultury).

Z początkiem grudnia 1945 roku dowództwo, sztab i samodzielne pododdziały dywizyjne przegrupowane zostały z Koszalina do Gryfic. Część żołnierzy zdemobilizowano. Wielu z nich osiedliło się w pod Koszalinem, a jeden z nich - Władysław Kulczyński - został nawet sołtysem. 27 stycznia 1947 roku władze wojskowe podjęły decyzję o rozformowaniu 1. Warszawskiej Dywizji Kawalerii.

Piotr Polechoński

Dziennikarz „Głosu Koszalińskiego”, politolog, absolwent Uniwersytetu Szczecińskiego, autor szeregu książek o koszalińskiej historii i tożsamości, w tym „Sekretów Koszalina”, za którą dostał Nagrodą Prezydenta Miasta Koszalina za osiągnięcia w dziedzinie kultury za rok 2017. Laureat dwóch nagród za odkrywanie lokalnej historii i jej popularyzację. W 2005 roku otrzymał „Koszalińskiego Orła”, a w roku 2014 wyróżniony został przez Koszalińskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców „Gospodarni”.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.