Zamiast „Franka Zubrzyckiego” w morze wypłynie „Franek”

Czytaj dalej
Fot. darlowo.pl
Rafał Nagórski

Zamiast „Franka Zubrzyckiego” w morze wypłynie „Franek”

Rafał Nagórski

Szkolny statek Zespołu Szkół Morskich w Darłowie nie nazywa się już „Franek Zubrzycki”. Zmianę nazwy widać już na burcie.

Ta informacja wywołała w Darłowie lawinę komentarzy. „Franek Zubrzycki” to już przeszłość. Teraz na burcie widnieje nowa oficjalna nazwa jednostki Zespołu Szkół Morskich - „Franek”. - To efekt tak zwanej ustawy dekomunizacyjnej, zakazującej używania nazw kojarzących się z poprzednim ustrojem. Decyzja zarządu powiatu zapadła już kilka miesięcy temu po zapytaniu ze strony dyrekcji szkoły, ale teraz każdy zobaczył jej efekt - mówi Wojciech Wiśniowski, starosta sławieński.

Choć do załatwienia było sporo formalności, bo zmiana nazwy statku to nie taka prosta sprawa, w szkole do sprawy starają się podejść z dystansem. - Jest taki przesąd, że zmiana nazwy statku przynosi pecha. Na szczęście dla nas to był zawsze „Franek”. Mało kto używał pełnej nazwy, więc liczymy na to, że ten przesąd nas nie dotyczy - mówi Bogdan Balcerzak, zastępca dyrektora Zespołu Szkół Morskich w Darłowie.

Dużo większy ładunek emocjonalny towarzyszył wpisom burmistrza Darłowa na portalu społecznościowym. - Emocje są, bo Franek Zubrzycki to historia naszego miasta - mówi burmistrz Arkadiusz Klimowicz i dodaje: To jest durna zmiana. Nie winię oczywiście szkoły czy organu prowadzącego, tylko przepisy, które wprowadziło Prawo i Sprawiedliwość.

Wpis burmistrza krytykującego zmianę nazwy statku wywołał na jego profilu ożywioną dyskusję. Znalazły się wpisy od tych przypominających, kim był Franciszek Zubrzycki, aż po ideologiczne dyskusje na temat minionego i obecnego ustroju.

- Obecna władza chciałaby obalać pomniki i stawiać nowe. Niech zbudują więc nowy statek i nadadzą mu nową nazwę - mówi burmistrz Arkadiusz Klimowicz i dodaje: Mam nadzieję, że po następnych wyborach stara nazwa powróci.

- Dziwię się, że dla burmistrza Franciszek Zubrzycki to był jakiś autorytet. Zmiana nazw komunistycznych jest jak najbardziej słuszna - mówi z kolei Jadwiga Czarnołęska-Gosiewska, szefowa miejsko-gminnych struktur Prawa i Sprawiedliwości w Darłowie. - Takie nazwy trzeba zmieniać, żeby uczyć patriotyzmu i prawdy. A, jak wiemy, dla poprzedniej władzy to nie było ważne. Dla obecnej jest - dodaje działaczka Prawa i Sprawiedliwości.

Statek Zespołu Szkół Morskich w Darłowie został zbudowany w 1953 roku w stoczni w Gdańsku. Ma długość ponad 32 metrów i ponad 6 metrów szerokości. W czasie rejsu uczniowie pełnią na nim służby nawigacyjne i maszynowe podopieką oficerów pokładowych i oficerów mechaników.

Rafał Nagórski

Pracę w dziennikarstwie zaczynałem w 2001 roku jako student… ekonomii. Kiedyś były specjalizacje tematyczne, dzisiaj ich już nie ma. Pracuję jako dziennikarz, redaktor, czasem jako wydawca. Pasja numer jeden to sport. Niemal wszystkie dyscypliny, ale z piłką nożną na pierwszym miejscu. Pasja numer dwa to podróże, przede wszystkim górskie wyprawy. W wolnym czasie próbuję zadbać o dobrą formę fizyczną.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.