Krzysztof Bednarek

Zamach na starostę

Stanisław Kuczyński, starosta drawski, a wcześniej kierownik biura AMiRR w Złocieńcu Fot. Archiwum Stanisław Kuczyński, starosta drawski, a wcześniej kierownik biura AMiRR w Złocieńcu
Krzysztof Bednarek

Powiat drawski: Radny PiS pyta, wojewoda odpowiada. Co z tego może wyniknąć?

Burzę rozpętał Mariusz Nagórski, radny powiatowy Prawa i Sprawiedliwości, który na początku stycznia powiadomił wojewodę zachodniopomorskiego o tym, że starosta drawski Stanisław Kuczyński zatrudniony jest w Biurze Powiatowym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Złocieńcu, przez co narusza zakaz łączenia funkcji starosty z pracą w administracji rządowej. Stanisław Kuczyński, zanim został starostą drawskim, był kierownikiem biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Z dniem wyboru na starostę (1 grudnia 2014 r.) został odwołany ze stanowiska kierownika i od tamtej pory jest na urlopie bezpłatnym, ale w świetle prawa nadal pozostaje pracownikiem agencji.

Wójt, burmistrz, starosta - nie może pracować na jakimkolwiek stanowisku w administracji rządowej. Wynika to z ustawy o samorządzie gminnym. Problem w tym, że przepisy nie określają definicji administracji rządowej i nie odpowiadają jednoznacznie na pytanie, czy do administracji rządowej należą również agencje, w tym przypadku Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Według opinii prawnej sporządzonej przez Stanisława Kalinę, dyrektora biura prawnego Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie, ARiMR nie może być zaliczona do administracji rządowej, a tym samym nie ma przeszkód prawnych, aby starosta był zatrudniony w agencji. Innego zdania jest Ewa Muszyńska z wydziału prawnego wojewody zachodniopomorskiego. Jej zdaniem pojęcie „administracja rządowa“ dotyczy również jednostek wykonujących zadania rządu, takich jak ARiMR. A to oznacza, że nie można łączyć funkcji starosty z pracą w agencji.

Wojewoda zachodniopomorski podziela tę opinię: starosta Stanisław Kuczyński, będąc pracownikiem ARiMR, narusza ustawowy zakaz łączenia członkostwa w zarządzie powiatu z zatrudnieniem w administracji rządowej. Zdaniem wojewody, z chwilą wyboru na funkcję starosty S. Kuczyński powinien zwolnić się z agencji. Wicewojewoda Marek Subocz zapowiada, że wkrótce o zaistniałej sytuacji powiadomiona zostanie Rada Powiatu w Drawsku, której zadaniem będzie naprawienie uchybienia, czyli odwołania starosty drawskiego, a wraz z nim Zarządu Powiatu. Sprawdziliśmy do środy po południu, a więc do mometu zamykania tego wydania „Głosu“, pismo takie do rady nie wpłynęło.

- Nie obawiam się odwołania. Obawiam się jedynie o demokrację w Polsce - komentuje te zabiegi starosta Stanisław Kuczyński. - Zamiast wspólnie pracować dla dobra mieszkańców, szuka się czegoś na siłę, żeby zniszczyć człowieka.

- Zgłaszając wątpliwości w tej sprawie powoływałem się na wykładnię Państwowej Komisji Wyborczej, która wyraziła pogląd, że pełnienie funkcji wójta, burmistrza , starosty i łączenie tego z zatrudnieniem w administracji rządowej, w tym w ARiMR jest niedopuszczalne wyjaśnił nam M. Nagórski.

Do sprawy wkrótce powrócimy.

Krzysztof Bednarek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.