Wisiał w katedrze przez trzysta lat. Potem zaginął i w końcu się odnalazł

Czytaj dalej
Piotr Polechoński

Wisiał w katedrze przez trzysta lat. Potem zaginął i w końcu się odnalazł

Piotr Polechoński

Miał prawie cztery metry wysokości i trzy szerokości. Był zrobiony z mosiądzu, a bił z niego blask aż 30 świec! Niedawno odkryto go w Słupsku i teraz czeka na transport do Koszalina

Ten wielki świecznik nosił nazwę „korona piwowarów”, bo ufundował go właśnie ten koszaliński cech. Został zamówiony w 1607 roku, u norymberskich mistrzów. Prace nad nim trwały rok czasu, a koszt zamknął się bardzo dużą jak na ówczesne czasy kwotą 463 florenów. Gotowy świecznik zawisł w katedrze w Koszalinie w 1608 roku i stanowił jej niezwykłą ozdobę do 1945 roku.

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Piotr Polechoński

Dziennikarz „Głosu Koszalińskiego”, politolog, absolwent Uniwersytetu Szczecińskiego, autor szeregu książek o koszalińskiej historii i tożsamości, w tym „Sekretów Koszalina”, za którą dostał Nagrodą Prezydenta Miasta Koszalina za osiągnięcia w dziedzinie kultury za rok 2017. Laureat dwóch nagród za odkrywanie lokalnej historii i jej popularyzację. W 2005 roku otrzymał „Koszalińskiego Orła”, a w roku 2014 wyróżniony został przez Koszalińskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców „Gospodarni”.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.