Rajmund Wełnic

Ule odjechały śmieciarką w dal. Firma przyznaje się do pomyłki i obiecuje zrekompensować stratę

Ule odjechały śmieciarką w dal. Firma przyznaje się do pomyłki i obiecuje zrekompensować stratę
Rajmund Wełnic

Ekipa śmieciarki wywożąca tak zwane gabaryty zabrała korpusy uli, które pszczelarz z Wierzchowa postawił przy śmietnikach. Firma przyznaje się do pomyłki i obiecuje zrekompensować stratę.

O pomoc poprosił naszą redakcję mocno już zdesperowany bezkutecznymi próbami załatwienia sprawy pan Adam (nazwisko do wiadomości redakcji) z Wierzchowa koło Szczecinka.

- Jestem pszczelarzem, mam sporą pasiekę i w pobliżu swego domu przechowuję część uli, a właściwie ich korpusów, które wymagają napraw i przeglądów - opowiada pszczelarz. Przyjechała śmieciarka i zabrała ule

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Rajmund Wełnic

Z lokalną prasą - najpierw Głosem Pomorza, a następnie Głosem Koszalińskim - jestem związany od 1995 roku. Mam to szczęście, że mogę pisać o swoich pięknych rodzinnych stronach - Szczecinku i powiecie szczecineckim. Wolny czas "pożerają" mi obecnie pociechy (Zuzia, 2009) i Felek (2015). Zaciekły kibic piłkarski.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.