Rajmund Wełnic

Tu na razie jest ściernisko. Co się dzieje z trawą na stadionie za 11 mln?

Murawa stadionu w Świątkach wyposażona jest w podziemny system zraszaczy, ale wodę do niego przy suszy trzeba czerpać z sieci wodociągowej Fot. Rajmund Wełnic Murawa stadionu w Świątkach wyposażona jest w podziemny system zraszaczy, ale wodę do niego przy suszy trzeba czerpać z sieci wodociągowej
Rajmund Wełnic

Murawa na stadionie za blisko 11 milionów złotych przypomina wyschnięte ściernisko. Opiekująca się nią firma obiecuje, że trawa „odbije”.

Przyroda powoli budzi się do życia, trawa wokół zielenieje, a uczestnicy weekendowych zawodów na stadionie lekkoatletycznym w Świątkach w Szczecinku przecierali oczy ze zdumienia. Nowiutki obiekt z tartanową bieżnią - oddany do użytku przez powiat w zeszłym roku za 10,8 mln zł - straszył żółtą murawą. Trawa na boisku niemal zupełnie wyschła. Trudno to uznać za skutki zimy, bo ta była łagodna. Najwyraźniej murawa nie była odpowiednio podlewana.

Pozostało jeszcze 75% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Rajmund Wełnic

Z lokalną prasą - najpierw Głosem Pomorza, a następnie Głosem Koszalińskim - jestem związany od 1995 roku. Mam to szczęście, że mogę pisać o swoich pięknych rodzinnych stronach - Szczecinku i powiecie szczecineckim. Wolny czas "pożerają" mi obecnie pociechy (Zuzia, 2009) i Felek (2015). Zaciekły kibic piłkarski.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.