Joanna Krężelewska

Tragiczny finał rodzinnej awantury. To był wieczór przed wigilią...

Przemysław H. przekonywał, że kilkukrotnie spokonie prosił ojczyma, by ten się uspokoił. Później zaczął go bić. Fot. Joanna Krężelewska Przemysław H. przekonywał, że kilkukrotnie spokonie prosił ojczyma, by ten się uspokoił. Później zaczął go bić.
Joanna Krężelewska

Uwagi do prokuratury, która nie wezwała na oględziny zwłok lekarza. Świadkowie, którzy jadą do sądu przez dwie godziny, a nic o sprawie nie wiedzą. Wreszcie współsprawca pobicia, który zmienia zeznania i bierze winę na siebie - to druga odsłona procesu w sprawie śmierci Radosława F.

Ciało 42-letniego mężczyzny zostało znalezione o poranku w wigilię Bożego Narodzenia w ubiegłym roku w Wierzchowie w powiecie drawskim. Nogi miał skrępowane taśmą. Został wrzucony do rowu przy torach kolejowych. Na dziecięcym wózku przywieźli go tam pasierb i sąsiad. Pobitego zrzucili ze skarpy. Sami poszli do domów spać.

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Joanna Krężelewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.