Rajmund Wełnic

Szok na cmentarzu w Szczecinku. PGK się tłumaczy

Po lewej stronie mogiła ojca pani Małgorzaty, przysypana ziemią z wykopu pod sąsiedni grób Fot. Czytelniczka Po lewej stronie mogiła ojca pani Małgorzaty, przysypana ziemią z wykopu pod sąsiedni grób
Rajmund Wełnic

Rodzina ze Szczecinka jest zszokowana tym, że grób ich bliskiej osoby został przysypany ziemią przy kopaniu sąsiedniej mogiły. Zarządca cmentarza tłumaczy, że to nieuniknione, bo powoli zaczyna brakować miejsc do pochówku.

Redakcję odwiedziła pani Małgorzata (nazwisko do wiadomości redakcji). Na początku października przeżywała ciężkie chwile: zmarł jej ojciec, którego chowała na cmentarzu komunalnym w Szczecinku. - Pochówek zleciliśmy prywatnej firmie pogrzebowej - opowiada. - Pogrzeb miał miejsce w środku tygodnia, a po dwóch dniach tuż obok mogiły taty zakład pogrzebowy PGK zaczął kopać drugi grób.

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Rajmund Wełnic

Z lokalną prasą - najpierw Głosem Pomorza, a następnie Głosem Koszalińskim - jestem związany od 1995 roku. Mam to szczęście, że mogę pisać o swoich pięknych rodzinnych stronach - Szczecinku i powiecie szczecineckim. Wolny czas "pożerają" mi obecnie pociechy (Zuzia, 2009) i Felek (2015). Zaciekły kibic piłkarski.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.