Śmigłowce dalej kontrolują morze

Czytaj dalej
Wojciech Kulig

Śmigłowce dalej kontrolują morze

Wojciech Kulig

Zdementowane zostały pogłoski o zawieszeniu dyżurów wojskowych śmigłowców ratowniczych w Darłowie. Do sprawy odniosła się Gdyńska Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej.

Nie tak dawno na łamach jednego z tabloidów pojawiły się informacje o rzekomym zawieszeniu dyżurów śmigłowców ratowniczych w Darłowie i Gdyni. Informacje te szybko zostały zdementowane przez Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych oraz Gdyńską Brygadę Lotnictwa Marynarki Wojennej. Okazuje się, że śmigłowce są faktycznie wycofywane ze względu na remont, jednak zastąpione zostaną Anakondami.

Jeszcze do lipca bieżącego roku SAR w Darłowie korzystał z dwóch śmigłowców typu Mi-14PŁ/R, które pełniły dyżury od 1 lipca 2011 roku. Śmigłowce te są jednak dość mocno wyeksploatowane, bo służą Marynarce Wojennej już od 1981 roku. W 2010 roku zostały zmodernizowane i przeznaczone do działań ratowniczych.

Teraz w związku z ograniczoną liczbą maszyn w wersji ratowniczej, od 1 września w całodobowej gotowości do działań SAR nad obszarami morskimi i w pasie nadmorskim utrzymywane są śmigłowce typu Anakonda w gdyńskiej bazie lotnictwa morskiego. Jednocześnie także w Darłowie dyżury są pełnione na przemian przez załogi dwóch śmigłowców typu Anakonda - dyżury w godzinach 11-19.

Jak się dowiedzieliśmy w Gdyńskiej Brygadzie Lotnictwa Marynarki Wojennej, śmigłowce typu Mi-14PŁ/R stopniowo będą przechodzić remonty, by wydłużyć okres eksploatacji na kolejne cztery lata. - Wdrożenie procedury wydłużenia eksploatacji na dwóch śmigłowcach Mi-14PŁ/R pozwoli na ich użytkowanie do 2022 i 2023 roku - informuje nas oficer prasowy kpt. Marcin Braszak z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej w Gdyni.

Jak wiadomo w gotowości do działań SAR utrzymywana jest także załoga samolotu patrolowego Bryza, dyżurująca na lotnisku w Siemirowicach koło Lęborka.

Strefa odpowiedzialności SAR to obszar ponad 30 tysięcy kilometrów kwadratowych na Bałtyku.- Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej jest jedyną formacją lotniczą utrzymującą ciągłą gotowość do prowadzenia działań ratowniczych z powietrza nad obszarami morskimi. Lotnicze zabezpieczenie polskiej strefy odpowiedzialności SAR nie polega na patrolowaniu, lecz dyżurowaniu na lotnisku i reakcji na wezwanie pozostających w potrzebie - dodaje kpt. Marcin Braszak.

Jak informują służby ratownicze, w tym roku przeprowadzono dziesięć akcji z udziałem wspomnianych śmigłowców w pasie polskiego wybrzeża.

Wojciech Kulig

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.