Rynek pracy a koronawirus. Jak jesteś około 50-tki, to nie musisz obawiać się utraty pracy. Przynajmniej teoretycznie

Czytaj dalej
Fot. Przemysław Świderski
Katarzyna Piojda

Rynek pracy a koronawirus. Jak jesteś około 50-tki, to nie musisz obawiać się utraty pracy. Przynajmniej teoretycznie

Katarzyna Piojda

Bezrobocie w ciągu roku w Kujawsko-Pomorskiem wzrosło o ponad 13 procent. Mimo koronakryzysu na rynku pracy, pensje w tym samym czasie też poszły w górę.

70227 bezrobotnych - dokładnie tylu bezrobotnych mieliśmy zarejestrowanych pod koniec października br. we wszystkich powiatowych urzędach pracy na terenie regionu. Porównując to z liczbą mieszkańców w województwie (2,05 mln), to niby nie tak wiele. W ciągu roku jednak bezrobocie podskoczyło u nas o 13,4 procent.

Koniec pracy

Firmy, które jeszcze na początku 2020 roku zamierzały zatrudniać, powstrzymują się z naborami. Te zaś, które nie planowały rekrutacji, teraz nieplanowanie zwalniają.

Na szczęście oferty pracy jeszcze są. - W październiku bieżącego roku do powiatowych urzędów pracy w województwie zgłoszono 4168 wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej - informują w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Toruniu. - To o 29,7 procent mniej niż w październiku 2019 roku.

- Nowa fala zachorowań, a tym samym kolejna odsłona obostrzeń w prowadzeniu działalności gospodarczej, będzie stanowiła wyzwanie dla przedsiębiorców, w wielu przypadkach osłabionych ekonomicznie po pierwszej fali pandemii - podkreśla Monika Fedorczuk, ekspertka ds. rynku pracy w Konfederacji Lewiatan. - Z zapowiedzi rządu wynika, że na tak powszechną pomoc, jak wiosną, przedsiębiorcy nie mogą już liczyć, co wynika z ograniczeń budżetowych.

Nie tylko nastroje w firmach są kiepskie. Co 5. Polak obawia się utraty pracy z powodu drugiej fali pandemii - wynika z nowego badania Personnel Service. To głównie przez ponowne zamknięcie gospodarki oraz przedłużający się kryzys gospodarczy.

Spójrz w metrykę

- Największe obawy o utratę pracy mają osoby w wieku 18-24 i 35-44 lata - wskazuje Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service i ekspert rynku pracy. - Najmniej skutków zamknięcia gospodarki obawiają się osoby w wieku 45-54 lata. To może wynikać z ich ugruntowanej już pozycji na rynku pracy.

Mimo rosnącego bezrobocia i kurczącej się liczby ofert, pensje rosną. - W województwie we wrześniu 2020 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wynosiło 4929,33 zł i było wyższe o 8,1 proc. w porównaniu do września 2019 roku - zaznacza Michał Cabański z Zespołu ds. obsługi mediów w Kujawsko-Pomorskim Ośrodku Badań Regionalnych w Bydgoszczy.

Giełda ofert

Przykładów nie brakuje. Firma z Bydgoszczy szuka blacharza-dekarza. Proponuje mu 5500 zł brutto. Spawacz w Tucholi dostanie 6000 zł, a księgowy z Włocławka - 6500 zł (to tyle samo, ile pracownik produkcji w firmie pod Wąbrzeźnem). Firma z powiatu inowrocławskiego zatrudni zootechnika. Zapłaci 7000 zł.

Perełki się zdarzają. Pokazała się oferta pracy dla lekarza w Grudziądzu. To zatrudnienie na etat, 40 godzin tygodniowo, czyli 160 w ciągu miesiąca. Medyk może liczyć na 16000 zł brutto.

Katarzyna Piojda

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.