Joanna Krężelewska

Polała się krew mundurowych! W wakacje na straży zdrowia i życia

Klub Honorowych Dawców Krwi „Czerwona Mila”, którego prezes organizuje Mundurowy Dar Serca, działa w Zakładzie Karnym w Koszalinie od pięciu lat. W jego Fot. Zakład Karny w Koszalinie Klub Honorowych Dawców Krwi „Czerwona Mila”, którego prezes organizuje Mundurowy Dar Serca, działa w Zakładzie Karnym w Koszalinie od pięciu lat. W jego szeregach jest 35 osób.
Joanna Krężelewska

W czasie niespełna sześciu tygodni aż 392 osoby odpowiedziały na apel funkcjonariuszy Służby Więziennej - w ramach akcji Mundurowy Dar Serca udało się zebrać aż 176,4 litra krwi!

Po raz czwarty Klub Honorowych Dawców Krwi „Czerwona Mila”, który działa przy Zakładzie Karnym w Koszalinie, zaprosił do udziału w akcji honorowego oddawania krwi. Inicjatywie przyświeca piękna idea - na co dzień mundurowi dbają o porządek i strzegą bezpieczeństwa, a w czasie wakacji stają na straży zdrowia, dzieląc się najcenniejszym darem - krwią, której latem brakuje.

Pozostało jeszcze 77% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Joanna Krężelewska

Rocznik 1983. Urodzona w dniu, kiedy Polska w meczu eliminacyjnym do Mistrzostw Europy zremisowała z ZSRR 1:1. Absolwentka Wydziału Nauk Historycznych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Od 2006 roku dziennikarka „Głosu Pomorza”, dziś „Głosu Koszalińskiego”. Na łamach dziennika relacjonuje przebieg procesów sądowych w sprawach karnych. Pisze o kulturze, sprawdza, co dzieje się w gminie Sianów i gminie Karlino. Na gk24.pl prowadzi magazyn poświęcony kulturze. Autorka książki „Historia pisana zbrodnią”, poświęconej najgłośniejszym procesom sądowym w sprawach karnych, które toczyły się przed koszalińskim sądem po II wojnie światowej. Nałogowo czyta, szczególnie kryminały i przepisy kulinarne. Uwielbia podróże, żeglowanie, wycieczki rowerowe, las i mokry nos swojego psa Stefana.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.