Wojciech Kulig

Nowe aparaty dla szpitala w Sławnie. Ciąg dalszy problemów finansowych

Piotr Wącior - koordynator oddziału reumatologii i rehabilitacji leczniczej w Szpitalu Powiatowym w Sławnie zaprezentował nam, jak funkcjonują nowe urządzenia Fot. Wojciech Kulig Piotr Wącior - koordynator oddziału reumatologii i rehabilitacji leczniczej w Szpitalu Powiatowym w Sławnie zaprezentował nam, jak funkcjonują nowe urządzenia medyczne
Wojciech Kulig

Są dobre informacje dla szpitala w Sławnie. Jest nowy sprzęt za prawie 35 tysięcy złotych. Niestety nie poprawiają się nastroje, bo sytuacja finansowa lecznicy jest zła.

W zeszłym tygodniu pisaliśmy o kolejnych problemach szpitala w Sławnie. Na początku miesiąca dyrekcja sławieńskiej placówki zawiadomiła Prokuraturę Okręgową w Koszalinie o możliwości popełnienia przestępstwa przez poprzednie władze szpitala. Z informacji, jakie przekazała nam Urszula Broniszewska, rzecznik szpitala, wynika, że chodzi o zarządzanie placówką wówczas, kiedy na stanowisku dyrektora był Arkadiusz Michalak.

- Nie wiem co pani dyrektor chce zyskać tym zawiadomieniem. Jest ustawa, z której wynika, że dyrektorem szpitala może być ekonomista, czy też może być osoba, która jest po zarządzaniu. Do tej pory w ustawie nie było nic, co by wskazywało na to, że dyrektor będzie odpowiedzialny karnie za straty finansowe szpitala. Jeżeli ktoś coś nakradł to niech oczywiście odpowie za to, ale ja nie wierzę, że tak było w przypadku poprzedniej dyrekcji - mówi nam Bożena Magier, przewodnicząca komisji zdrowia i spraw społecznych w Radzie Powiatu Sławieńskiego.

Jej zdaniem to brak pieniędzy doprowadził do balansowania na krawędzi i w efekcie do brania pożyczek w parabankach.

- Do końca tygodnia szpital wyda komunikat prasowy na temat zawiadomienia i wypowiedzi pana starosty - powiedziała nam Danuta Wojciechowska, dyrektor Szpitala Powiatowego w Sławnie.

Próbowaliśmy dowiedzieć się dlaczego szpital nie poinformował wcześniej Starostwa Powiatowego o swoich zamierzeniach dotyczących wysłania pisma do prokuratury. Dyrekcja odmówiła komentarza. Sprawa została przekazana Prokuraturze Rejonowej w Wałczu. W tle tych wydarzeń pojawiła się jednak też dobra wiadomość. W Szpitalu Powiatowym w Sławnie pojawił się kolejny nowy sprzęt.

- Na reumatologii i rehabilitacji są już nowe urządzenia terapeutyczne wykorzystujące ultradźwięki, promieniowanie laserowe oraz przepływy prądu. W szpitalu pojawiły się też aparaty, które pomogą wykonywać ćwiczenia osobom, które same tego nie zrobią - informuje dyrekcja szpitala.

Pracownicy lecznicy podkreślają, że jednego dnia z aparatów fizjoterapeutycznych potrafi korzystać 100 osób. Przeważnie jest to około 30 pacjentów z oddziałów i 60 spoza. Na oddziale reumatologii i rehabilitacji pojawiło się łącznie 5 nowych urządzeń. Pacjenci mogą już korzystać z dwóch aparatów do elektroterapii, jednego lasera, aparatu do ultradźwięków oraz urządzenie do ćwiczeń ręki. Stare aparaty były już wiekowe, większość z nich miała ponad 30 lat.

Przy takim natężeniu pracy ledwo funkcjonowały i coraz częściej zawodziły.

- W zeszłym roku przy zakupie aparatu RTG informowaliśmy, że będziemy wyposażać szpital także w inne urządzenia. W szpitalu funkcjonują już nowe aparaty fizjoterapeutyczne. Zakupione zostały przez starostwo za prawie 35 tysięcy złotych - poinformował nas Wojciech Wiśniowski, starosta sławieński.

Szpital ma istnieć

O komentarz do trudnej sytuacji szpitala w Sławnie poprosiliśmy Bożenę Magier, przewodniczącą komisji zdrowia i spraw społecznych.

- Nie ulega wątpliwości, że sytuacja szpitala jest poważna. Placówka jest zadłużona. Robimy wszystko, żeby jednak szpital istniał. Obecnie czekamy na przyłączenie do sieci szpitali. Mamy tutaj zapewniania, że placówka jest niezwykle potrzebna. Oddział położniczy, który jest tutaj najbardziej przeciążony finansowo, musi funkcjonować. Trzeba pamiętać o tym, że wszystkie szpitale są zadłużone. Wynik finansowy oczywiście zawsze będzie ujemny. My jako starostwo zawsze pokrywamy straty. Myślę, że nie dojdzie do żadnych nieprzyjemnych sytuacji, które mogłyby na czymkolwiek zaważyć. Są zobowiązania finansowe, które teraz się skumulowały. Trzeba będzie sobie z tym poradzić. Szpital ma za mały kontrakt. Problem tkwi chociażby w tym, że przelicza się pieniądze na ilość urodzeń - komentuje sprawę Bożena Magier.

Wojciech Kulig

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.