Krzysztof Bednarek

(Nie)chciany pomnik w Drawsku Pomorskim wzbudza wiele emocji

Pracownik Zakładu Usług Komnunalnych usuwa za pomocą młota pneumatycznego jeden z reliefów. Zdaniem Eryka Krasuckiego taki sposób działania to barbarzyństwo. Fot. Stowarzyszenie Meander Pracownik Zakładu Usług Komnunalnych usuwa za pomocą młota pneumatycznego jeden z reliefów. Zdaniem Eryka Krasuckiego taki sposób działania to barbarzyństwo. Burmistrz Marek Tobiszewski uważa, że nic się nie stało
Krzysztof Bednarek

Na polecenie burmistrza z pomnika usunięto napisy i płaskorzeźby. Ostro zaprotestowało Stowarzyszenie „Meander“.

W sobotę w Drawsku Pomorskim odbył się happening, mieszkańcy zrobili sobie wspólne zdjęcie na tle czołgów, a później odbyły się rozmowy o (nie)chcianym pomniku, czyli drawskich czołgach.

A już w poniedziałek wykonano zapowiedziane przez burmistrza Marka Tobiszewskiego prace przy drawskich czołgach, mające na celu usunięcie z pomnika znamion mogących sugerować propagowanie komunizmu.

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Bednarek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.