Wojciech Kulig

Mieszkańcy Darłowa domagają się przejścia przez tory

Na zdjęciu mieszkańcy Darłowa, którzy spotkali się z przedstawicielem PKP i władz miasta w sprawie stworzenia przejścia przez tory Fot. Paweł Breszka Na zdjęciu mieszkańcy Darłowa, którzy spotkali się z przedstawicielem PKP i władz miasta w sprawie stworzenia przejścia przez tory
Wojciech Kulig

Mieszkańcy Darłowa domagają się budowy przejścia przez tory kolejowe. PKP informuje, że kładka przy ul. Sowińskiego byłaby nielegalna.

Ten temat budzi emocje już od dawna. Po tym jak kładka, która znajdowała się na torach w pobliżu dworca PKP została usunięta, mieszkańcy Darłowa proszą o wyznaczenie nowej, bo jak mówią mają ogromny problem, w szczególności osoby niepełnosprawne.

Teraz, żeby dostać się do ulicy Mickiewicza w Darłowie od strony dworca, trzeba iść naokoło ulicą Żeromskiego lub Wyspiańskiego i Sowińskiego, gdzie nie ma chodnika.

Pozostało jeszcze 77% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Wojciech Kulig

Komentarze

2
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Kami.l.a

Rok temu władze Darłowa szczycili się pociągiem, który jest tu potrzebny jak dziura w moście, wczasowicze przyjeżdzają samochodami , a ta garstka ktora korzysta z innych środków transportu korzystała z busów jeżdżących na trasie do Darłowa. W tym roku winę za brak przejścia zwalają na PKP, a przecież tamtym ludziom chodnika nie zrobili z żadnej strony. Osiedle odcięte od miasta. No ale tak w tym roku są wybory wiec trzeba winę zwalić. Czas chyba na zmianę władzy...

tomasz s

Władze Darłowa (czytaj Powiatu w Sławnie) zafundowały dla podłechtania własnego ego za publiczne pieniądze połączenie sezonowe dla turystów, którzy i tak przyjeżdżają własnymi samochodami na wakacje. Mieszkańcom ani turystom połączenie kolejowe potrzebne jest jak dziura w moście. Teraz PKP niech odwdzięczy się za pomoc mieszkańcom w utrzymaniu zatrudnienia na koleji i wyda z miliardów złotych, które ma z unii na infrastrukturę te kilka milionów na odpowiadającą przepisom prawa kładkę. Koniecznie z windą dla niepełnosprawnych, tak jak należy się w dzisiejszych czasach. Jeszcze tylko na konserwację kładki i obsługę windy niech nie zapomną zabezpieczyć kilka marnych kilkuset tysięcy zł rocznie. Polska to bogata kraj. Pociąg pusty za miliony, tory odłogiem leżące za miliony, dofinansowanie do funkcjonowania pociągu, kładka, budynek dworca i teren dookoła też powinien przecież wyglądać...
Publicznych pieniędzy jest przecież nieograniczona ilość. Ich wydawanie to pestka. Przecież jeszcze wszyscy Polacy do Anglii nie wyjechali. Ma kto za to płacić.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.