Monika Makos

Gondolą na dno Bałtyku. Wraca pomysł sprzed lat

W 2010 roku miala powstać w Kołobrzegu podwodna gondola na wzór tej w Sellin na niemieckiej wyspie Rugia. We wtorek prezydent spotkał się z inwestorem, Fot. archiwum W 2010 roku miala powstać w Kołobrzegu podwodna gondola na wzór tej w Sellin na niemieckiej wyspie Rugia. We wtorek prezydent spotkał się z inwestorem, który ma podobny pomysł.
Monika Makos

Kołobrzeg przyciąga coraz ciekawsze inwestycje turystyczne. Po oceanarium wraca pomysł podwodnej gondoli przy głowicy molo.

Po raz pierwszy o gondoli, którą można by było bezpiecznie zjechać na dno Bałtyku pisaliśmy już w 2011 roku. Wtedy inwestycji szacowanej na 1,5 mln euro miał się podjąć inwestor z Niemiec. Szklana winda miała zostać zainstalowana na końcu kołobrzeskiego mola.

Podobne urządzenia znajdują się w Turcji, we Włoszech i Niemczech. Prezydent Kołobrzegu Janusz Gromek wybrał się nawet do Sellin na niemieckiej wyspie Rugia, gdzie taka konstrukcja cieszy się dużym powiedzeniem, na zwiedzanie i rekonesans.

Nic takiego jednak nie zostało dotąd w Kołobrzegu zrealizowane, a niemiecka firma zerwała kontakt. Teraz pomysł takiej atrakcji dla miasta powraca. We wtorek Janusz Gromek spotkał się z kolejnym inwestorem, który jest zainteresowany utworzeniem tej morskiej atrakcji.

- Byłoby to pierwsze tego typu przedsięwzięcie nad polskim morzem - informuje Joanna Pawlak z biura prasowego Urzędu Miasta. Magistrat nie chce na razie powiedzieć kto zwrócił się do nich z planami budowy gondoli.

- Ustalono, iż konieczne jest przeprowadzenie badań dotyczących głębokości przy głowicy molo.Na wtorkowe spotkanie w gabinecie prezydenta przyszli również dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Andrzej Bejnarowicz i zastępca dyrektora ds. Technicznych w MOSiR Jacek Banasiak. Przynieśli ze sobą m.in. wyniki ekspertyz sprzed 5 lat, które zostały wykonane gdy Kołobrzeg po raz pierwszy usłyszał o planach budowy tej podwodnej atrakcji.

- Sprawa jest o tyle jednocześnie prosta i skomplikowana, że musimy znaleźć miejsce w odległości do 40 metrów od mola, o głębokości minimum 4,5 metra, żeby w ogóle inwestycja mogła powstać - mówi Andrzej Bejnarowicz.

- Z naszej strony możemy inwestorowi jedynie wskazać firmę, która takie pomiary może zrobić. Jeżeli inwestor wróci z ich wynikami wówczas przystąpimy do rozmów.Tymczasem w kołobrzeskim urzędzie nasi rozmówcy nie kryją, że plan budowy gondoli im się podoba.

- Gdyby taka gondola stanęła przy molo, byłaby jednym ze sposobów na przedłużenie sezonu, bo mogłaby funkcjonować przez cały rok - mówią urzędnicy kołobrzeskiego magistratu.

- Przeszkodą może być tylko zmarznięcie Bałtyku. To nie jedyny pomysł na przedłużenie sezonu jaki pojawił się w ostatnich tygodniach w Kołobrzegu. W listopadzie „Głos” opisywał m.in. pomysł budowy gigantycznego oceanarium. Z propozycją inwestycji za 250 milionów złotych przyjechała wrocławska firma PFI Global.

- Planujemy wybudować cztery tego typu kompleksy. Jedno z nich chcemy żeby powstało w Kołobrzegu - mówił na listopadowej sesji Rady Miasta Marek Nowara z PFI Global.

- Oceanarium to jest 15 tysięcy metrów kwadratowych pod dachem i 15 milionów litrów wody, dwa kilometry ścieżek edukacyjnych. Powstanie też m.in. strefa aktywnego wypoczynku, centrum konferencyjne, galeria, kino 5d i hotel. Żeby zrealizować inwestycję potrzebujemy działkę o powierzchni około 3-4 hektarów z odpowiednią infrastrukturą.

Rewizytą w podobnym obiekcie we Wrocławiu, które zresztą wybudowała właśnie spółka PFI Global, zrewanżowała się ósemka naszych radnych. Ze stolicy Dolnego Śląska wrócili pełni wrażeń i ... wątpliwości.

- Oceanarium robi duże wrażenie - nie krył w rozmowie z „Głosem” radny niezależny Krzysztof Plewko.

- Natomiast co do samej inwestycji tego typu w Kołobrzegu mam jeszcze sporo pytań i wątpliwości. Dotyczą one m.in. spółki celowej jaką miasto miałoby utworzyć z PFI Global i w której byłoby udziałowcem mniejszościowym. Nie jestem też do końca pewien czy Kołobrzeg potrzebuje aż tak dużego obiektu jak ten, który nam przedstawiono.

Sporo też dzieje się w powiecie kołobrzeskim. W Malechowie, niedaleko Ustronia Morskiego 27 kwietnia 2017 roku ma zostać oficjalnie otwarty Sky Park. Już funkcjonuje tam m.in. Revita Natur Park (na razie tylko dla grup zorganizowanych). Z kolei w Pyszce w gminie Dygowo, która dotąd znana była z rozlewiska, powstaje Rodzinne Centrum Rozrywki.

Ma to być całoroczna hala o powierzchni ok. 3 tys. m kwadratowych, z salami pełnymi atrakcji dla dzieci i dla dorosłych, z gastronomią, z miejscem na okolicznościowe imprezy, a na zewnątrz place zabaw, ścieżki edukacyjne z dinozaurami, staw, po którym będzie można pływać na rowerze wodnym.

Monika Makos

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.