Joanna Krężelewska

Docenieni za sukces, rekordy i osiągnięcia

Wynik bramkowy Adriana Rutkowskiego w Sokole Karlino w rundzie jesiennej to 22  bramki Fot. Radek Koleśnik Wynik bramkowy Adriana Rutkowskiego w Sokole Karlino w rundzie jesiennej to 22 bramki
Joanna Krężelewska

Po raz siódmy Waldemar Miśko przyznał Karlińskie Wieże Sukcesu.

Uroczysta gala zgromadziła w Homanit Arenie kilkaset osób. - Często zapominamy, że za rozwój gospodarczy i społeczny naszej gminy odpowiedzialni jesteśmy my wszyscy. Inna sprawa, że nie zawsze tę odpowiedzialność czujemy - zaakcentował gospodarz gali Waldemar Miśko, burmistrz Karlina. - Z reguły czujemy się odpowiedzialni za swą rodzinę, za firmę. W naszej gminie mamy jednak wiele przykładów odpowiedzialności społecznej - zarówno przedsiębiorcy zauważają potrzeby mieszkańców, ale też prężnie funkcjonuje wiele stowarzyszeń, które działają na rzecz osób potrzebujących pomocy. Mamy też stowarzyszenia sportowe, które pięknie upowszechniają tę dziedzinę. Zauważajmy pracę stowarzyszeń i wspierajmy ją - zaapelował.

Po raz siódmy burmistrz zauważył, docenił i nagrodził tych, którzy wyróżniają się swoją aktywnością. W kategorii gospodarka po raz czwarty statuetkę odebrał Fritz Homman, właściciel firmy Homanit. Zatrudnia on ponad 650 osób w trzech spółkach, co rok współfinansuje budowę mieszkań komunalnych. Po raz trzeci wyróżniony został Adam Niebieszczański, właściciel firmy Agro Pomorze Usługi z Pobłocia Wielkiego, która w ubiegłym roku się rozbudowała. Ostatnią statuetkę otrzymał Jacek Sewastynowicz, właściciel zakładu Auto Naprawa.

W kategorii oświata, kultura i sport wyróżnienie odebrała Anna Pawłowska, kierowniczka Warsztatu Terapii Zajęciowej Iskierka. A, że Karlino sportem stoi, statuetki otrzymali też: Adrian Rutkowski, zawodnik MKS Sokół Karlino, nagrodzony również tytułem Piłkarza Roku oraz Najpopularniejszego Sportowca Roku w plebiscycie „Głosu Koszalińskiego”, Mirosław Skórka, trener drużyny seniorów MKS Sokół Karlino, która skończyła rundę jesienną na szczycie tabeli z tytułem niekwestionowanego lidera - również nagrodzony tytułem Trenera Roku w plebiscycie „Głosu Koszalińskiego”, KSW Róża Karlino i trener Tomasz Różański.

Za działalność społeczną po raz drugi został nagrodzony przedstawiciel „sołeckiego lobby” Jan Podsiadło. W ubiegłym roku w Karlinku uruchomił Spiżarnię Pomysłów - małą świetlicę dla dzieci. Wieżę sukcesu otrzymali też Robert Woj-ciechowicz, założyciel Stowarzyszenia Sundaybikers Karlino, oraz Marcin Strzelecki, prezes Polskiego Związku Wędkarskiego Koła w Karlinie, które planuje rozwiązać, ale po to, żeby działać jeszcze aktywniej w ramach stowarzyszenia.

Były też trzy nagrody specjalne. Są one przyznawane osobom, które w sposób szczególny pracują na rzecz lokalnej społeczności, promują gminę poza jej granicami. Statuetkę otrzymała Anna Mieczkowska z Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego, przedstawiciele Związku Miast i Gmin Dorzecza Parsęty. Najbardziej zaskoczona wyróżnieniem była Magdalena Jaworska-Dużyńska, kierownik referatu promocji i rozwoju gospodarczego w karlińskim magistracie. Pani Magda pomaga w organizacji mnóstwa wydarzeń w gminie, również gali Wież Sukcesu, ale nagrodę dla niej udało się utrzymać w sekrecie. Podobnie zresztą, jak dla wszystkich nagrodzonych. Tym większe były wzruszenia!

Joanna Krężelewska

Rocznik 1983. Urodzona w dniu, kiedy Polska w meczu eliminacyjnym do Mistrzostw Europy zremisowała z ZSRR 1:1. Absolwentka Wydziału Nauk Historycznych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Od 2006 roku dziennikarka „Głosu Pomorza”, dziś „Głosu Koszalińskiego”. Na łamach dziennika relacjonuje przebieg procesów sądowych w sprawach karnych. Pisze o kulturze, sprawdza, co dzieje się w gminie Sianów i gminie Karlino. Na gk24.pl prowadzi magazyn poświęcony kulturze. Autorka książki „Historia pisana zbrodnią”, poświęconej najgłośniejszym procesom sądowym w sprawach karnych, które toczyły się przed koszalińskim sądem po II wojnie światowej. Nałogowo czyta, szczególnie kryminały i przepisy kulinarne. Uwielbia podróże, żeglowanie, wycieczki rowerowe, las i mokry nos swojego psa Stefana.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.