Jakub Roszkowski

Deszcz nic nie dał. Woda z Jamna znów ucieka. Widać dno

Deszcz nic nie dał. Woda z Jamna znów ucieka. Widać dno Fot. Jakub Roszkowski
Jakub Roszkowski

Jest w tej sprawie mnóstwo wątpliwości. Bo woda z Jamna znowu ucieka do morza i ubyło jej już około 30 procent. To bardzo dużo dla tego płytkiego akwenu. Nie można żeglować, sytuacja jest tak zła, że za miesiąc grozi nam gigantyczny wykwit sinic. Trzeba więc natychmiast zacząć wodę w jeziorze piętrzyć. Tyle że na piętrzenie nie ma pozwolenia.

To jest sytuacja wręcz przedziwna, bo wrota sztormowe, które stanęły na Kanale Jamneńskim, mają chronić region przed powodzią, ale także służyć regulowaniu poziomu wody w Jamnie. I z tej pierwszej roli wrota się wywiązują należycie, ale ta druga rola wciąż jest realizowana nielegalnie. Nie ma na nią pozwolenia wodno-prawnego.

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jakub Roszkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.