Alek Radomski

Część Trasy Kaszubskiej do realizacji

Część Trasy Kaszubskiej do realizacji
Alek Radomski

Ogłoszono przetarg na S6 z Luzina do Gdyni. Słupsk musi jeszcze poczekać.

Zielone światło dla części Trasy Kaszubskiej. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła drugi etap przetargu na budowę pomorskiego odcinka trasy S6 z Luzina do Gdyni. O zamiarach poinformował wczoraj resort budownictwa.

- Bardzo się cieszę, że możemy przekazać dobre informacje mieszkańcom Pomorza i Kaszub - powiedział podczas konferencji w Wejherowie Kazimierz Smoliński, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa. - Budowa drogi S6 Trasy Kaszubskiej jest niezwykle istotna dla północnej Polski i była od dawna wyczekiwana. Realizujemy inwestycje według realnych potrzeb społecznych, a nie preferencji politycznych - zapewnił.

Fragment Trasy Kaszubskiej, dla którego gdański oddział GDDKiA rozesłał już w piątek zaproszenia do składania ofert cenowych, będzie realizowany w formule „projektuj i buduj”. Odcinek został podzielony na dwa zadania. To określone numerem 3 połączy Luzino i Szemudy i ma długość ok. 10,2 km. Natomiast zadanie nr 4 od Szemud do węzła Gdynia Wielki Kack będzie ciągnąć się przez 20,2 km i zepnie się z obwodnicą Trójmiasta.

Jednocześnie unieważniono postępowanie przetargowe na zadanie nr 1 i 2 będące częścią Trasy Kaszubskiej. Mowa o odcinku od Leśnic do węzła Łęczyce (długości ok. 17,4 km) i dalej od Łęczyc do Luzina (o długości ok. 15 km). Po uprawomocnieniu się tej decyzji gdański oddział GDDKiA ma niezwłocznie ogłosić nowe postępowanie dla fragmentu od Bożegopola do Luzina. W Bożym-polu droga ekspresowa ma przecinać się z istniejącą drogą krajową nr 6. Co dalej?

- Chcę zapewnić, że w kwestii budowy drogi S6 sprawy idą w dobrą stronę. Wszystkie inwestycje zapisane w Programie Budowy Dróg Krajowych zostaną zrealizowane, to tylko kwestia czasu - poinformował Jerzy Szmit, wiceminister MIiB.

Przedstawiciele resortu przyznają, że droga od Bożegopola do Słupska również wymaga inwestycji. Zdaniem decydentów w kraju są drogi w dużo gorszym stanie i o większym natężeniu ruchu. Według deklaracji i zapewnień S6 do Słupska i Koszalina jest potrzebna, ale do tego tematu ministerstwo zamierza wrócić za trzy lub cztery lata.

Alek Radomski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gk24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.