Andrzej Kieraj lewicy nie opuści. Na pewno

Czytaj dalej
Fot. Dominik Fijałkowski
Dominik Fijałkowski

Andrzej Kieraj lewicy nie opuści. Na pewno

Dominik Fijałkowski

Ktoś wypisuje na forum, jakoby radny SLD miał przejść do PiS.

„Andrzej Kieraj dostał zakaz kandydowania do władz SLD po tym, jak on i część jego kolegów rozważała przejście do PiS” - sugeruje jeden z Czytelników „Pomorskiej”.

Dodaje też, że radny miejski z ramienia lewicy został zmuszony do tego, by „dobrowolnie” zrezygnować z kandydowania w ostatnich wyborach do władz SLD w powiecie. A wszystko to jest konsekwencją udziału Andrzeja Kieraja w konferencjach prasowych radnych PiS.

- Ktoś rozpuszcza zwykłą bujdę. Rada Powiatowa Sojuszu Lewicy Demokratycznej odcina się od takich opinii. Właściwie na ten temat nie ma co dyskutować - komentuje Włodzimierz Figas, szef powiatowych struktur SLD.

Przypomina on, że radny Kieraj brał udział w zebraniu sprawozdawczo - wyborczym lewicy na równych prawach ze wszystkimi pozostałymi członkami. A co najważniejsze, na pewno nie żegna się z SLD.

Rozmawialiśmy z Andrzejem Kierajem. Informuje on, że: - Od pewnego czasu na forum „Pomorskiej” jakaś dziwna osoba dokonuje wpisów o tym, że rzekomo chcę przejść z SLD do PiS. Jest to oczywiście nieprawdą. Słonko chyba się komuś zbyt mocno na główkę rzuciło.

Kieraj podkreślił, że ma dobry, a nie giętki kręgosłup. - Lepiej być niezadowolonym z życia, niż niezadowoloną świnią. Ja nigdy się nie ześwinię, żeby robić takie wolty, o czym zapewniam moich wyborców i wszystkich mieszkańców Inowrocławia. To wypisywanie na forum o moim przejściu do PiS odbieram, jako nagonką na mnie - stwierdza radny.

Andrzej Kieraj zwraca uwagę, że opozycję w Radzie Miejskiej Inowrocławia tworzą: SLD, PiS i Ruch Nowy Inowrocław. - Choć dzielą nas bariery polityczne, to potrafimy porozumieć się i w wielu ważnych dla miasta sprawach mówić jednym głosem. Czyżby się to komuś nie podobało? - zastanawia się samorządowiec.

Dominik Fijałkowski

Od 1992 roku jestem dziennikarzem "Gazety Pomorskiej" w Inowrocławiu. Piszę o wszystkim, co dzieje się w Inowrocławiu, a głównie o tym co "piszczy" w miejscowym ratuszu. Opisuję też wydarzenia, które dzieją się w pozostałych miastach i gminach powiatu inowrocławskiego. Fotografuję imprezy sportowe, kulturalne, turystyczne... A zdjęcia z tych imprez zamieszczam na www.pomorska.pl i na www.inowroclaw.naszemiasto.pl. Prywatnie..., lubię dłuuuugie wyprawy rowerowe. I te krótsze też. Należę do Nadgoplańskiego Oddziału PTTK w Kruszwicy i Klubu Turystyki Rowerowej "Goplanie".

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.